Nazywam się Paweł Mihułka.
Od lat pracuję w miejscach, w których decyzje mają realne konsekwencje, a wynik jest efektem pracy ludzi, procesów i odpowiedzialności za podjęte wybory. Zarządzałem zespołami sprzedażowymi i operacyjnymi, odpowiadałem za wyniki, jakość pracy i sposób działania organizacji. Dziś prowadzę złożone projekty inwestycyjne, w których planowanie, ryzyko i konsekwencja w działaniu mają bardzo praktyczny wymiar.
Najlepiej odnajduję się w sytuacjach, w których trzeba uporządkować złożone tematy, połączyć różne perspektywy i doprowadzić sprawy do końca. Interesuje mnie to, co dzieje się pod powierzchnią – gdzie proces przestaje działać, gdzie pojawia się ryzyko i co trzeba zmienić, żeby projekt był możliwy do bezpiecznej realizacji.
Sprzedaż zawsze była dla mnie czymś więcej niż techniką. To rozmowa, zaufanie i zrozumienie, dlaczego ludzie podejmują decyzje właśnie w taki, a nie inny sposób. To doświadczenie bardzo pomaga dziś w pracy projektowej i zarządzaniu zespołami, bo większość problemów nie zaczyna się w liczbach, tylko w komunikacji i sposobie myślenia.
Pracowałem w sektorze finansowym oraz w organizacjach działających w obszarze rozrywki i usług regulowanych – środowiskach wymagających, gdzie decyzje muszą być przemyślane, a odpowiedzialność nie jest pojęciem teoretycznym. Jestem absolwentem studiów MBA i certyfikowanym trenerem biznesu, ale w praktyce najbardziej cenię rozwiązania, które po prostu działają.
Na tej stronie dzielę się doświadczeniami związanymi z zarządzaniem, sprzedażą i prowadzeniem projektów. Nie w formie poradnika ani gotowych recept. Raczej jako próbę uporządkowania tematów, z którymi wielu liderów i managerów mierzy się na co dzień. Piszę o rzeczach praktycznych – czasem niewygodnych, ale prawdziwych.
W pracy najważniejsze są dla mnie jasne zasady, odpowiedzialność i zaufanie. Najlepiej pracuje mi się z ludźmi, którzy rozumieją wspólny cel i biorą odpowiedzialność za rezultat, a nie tylko za swój fragment zadania.
Prywatnie jestem mężem i tatą. Dla zachowania równowagi dbam również o kondycję:) Bieganie długich dystansów nauczyło mnie cierpliwości i tego, że konsekwencja zwykle wygrywa z impulsem – zarówno w sporcie, jak i w pracy.
Jeśli coś łączy wszystkie moje doświadczenia, to przekonanie, że dobre decyzje powstają wtedy, kiedy ktoś bierze odpowiedzialność za całość, a nie tylko za własny obszar.